A A A

Nurkowanie w wodach całego świata

Nauka nurkowania rozpoczyna się od nurkowania w basenach. Mogą mieć one różną głębokość oraz pozwalać na ich podbijanie w różnej temperaturze. Woda nie musi być nagrzana i w ten sposób można sprawdzić działanie swojego kombinezonu, na ile jest on skuteczny, zanim się wskoczy do zimnej wody. Nauka nurkowania na basenie odbywa się pod okiem instruktora, który po kolei wprowadza kursantów w tajniki sztuki nurkowania.

Istnieją również baseny, które powstają specjalnie dla już bardziej zaawansowanych nurków. Taki zbiornik dostępny jest na przykład w Belgii. Nurkowie mają tam dostęp nawet do 33 metrowych głębokości. Taką niesamowitą okazję daje basen Nemo-33 istniejący już od 2004 roku. Nurkować w tym basenie można jedynie z drugą osobą lub w większej grupie. Woda w basenie ma 33 stopni, dlatego skafander nie jest wymagany, a wręcz przeszkadzałby, dlatego żaden z nurków go nie zakłada.

Drugim etapem jest praktyczna nauka na rzeczywistych zbiornikach wodnych. Jeśli kurs taki wariant przewiduje, możliwe jest wyjechanie od razu do ciepłych krajów i nurkowanie w pięknym otoczeniu raf koralowych. Możliwość dotknięcia niesamowitego świata oraz pływania wśród kolorowych, świecących wszystkimi kolorami tęczy ryb jest nie do przecenienia. Wielu chwilę tę zapamiętuje na całe życie, często do niej wracając. Wspomnienia takie są wyjątkowo pokrzepiające zwłaszcza wtedy, kiedy za oknami brzydka pogoda, szaro i deszczowo. Wtedy, taka możliwość powspominania ciepłych chwil z daleka od domu jest wybawieniem.

Bardzo popularnym miejscem nurkowania jest Morze Czerwone. Wiele osób decyduje się na oglądanie podwodnego świata na wycieczce w Egipcie. Państwo to otwiera przed turystami wiele różnych podwodnych miejsc, które zachwycają, wręcz zapierają dech w piersiach. Za idealne miejsce, zwłaszcza dla początkujących (słabe prądy i dużo rozmaitych wrażeń pod wodą) uznawane jest Hurghada. Dla bardziej doświadczonych nurków otwarte są głębsze rejony, gdzie można pooglądać zatopione statki. Dla osób lubiących najbardziej ekstremalne doznania poleca się z kolei miejscowość Dehab, położoną 100 km od Synaju. Tutaj można schodzić pod wodę, można i warto to zrobić, na głębokość 100-200 metrów.